Czy zycie ma sens...
To trudne pytanie... heh.. nawet bardzooo...
Moje zycie uleglo zmianie... bylo dobrze do czasu...
W szkole mam same... 1 i 2.. i nic wiecej... jestem samotny... nikt mnie nie lubi.... nie kocha....
Myslami jestem caly czasgdzie indziej... w swiecie w ktorym nie ma problemow, ocen i nieudanych zwiazkow...
Mam dosc!!!
Chce byc szczesliwy ale w tym momencie nic mi nie pomoze.
stoczylem sie... jestem jak ten samotny drwal co uratowal czerwonego kapturka....
ohh... nieszczesny losie...
Mateusz.
środa, 25 listopada 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz